Witajcie! Tak jak tytuł posta, ostatnio zrobiliśmy sobie grilla na tarasie we dwoje z Kamilem no i oczywiście z Sarą, towarzyszyła nam też Nela która jest zawsze chętna na coś do jedzenia :) Może pogoda nie była super słoneczna ale mieliśmy straszną ochotę na kiełbasę z grilla ;) Najpierw pojechaliśmy po zakupy do Biedronki (tak jak mogliście już wcześniej zauważyć Biedronka to nasz ulubiony sklep :D ) oczywiście z Sarą w samochodzie :) Dostała smaczka za to że grzecznie czekała.
Po rozłożeniu stołu i przygotowaniu wszystkich rzeczy, Sara grzecznie patrzyła co się dzieje na podwórku ;) Dziewczyny też dostały swoje kiełbaski w postaci kabanosów i zajadały się nimi :)
Sara z Nelą siedziały i cały czas pilnowały czy ktoś czasami nie przechodzi żeby go obszczekać :)
Miło spędziliśmy ten dzień. Psy były grzeczne, nie dokuczały, nie żebrały pod stołem :) Wzięliśmy ze sobą do rodziców Kamila legowisko Sary, żeby bylo jej miękko, po grillu padła ;) Nie możemy robić długich spacerów jak na razie to poleniuchowaliśmy przy grillu, trzeba urozmaicać sobie czas.