Pokazywanie postów oznaczonych etykietą święta. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą święta. Pokaż wszystkie posty

piątek, 23 grudnia 2016

Merry Christmas!

Witajcie kochani! I zaczęło się, już jutro wigilia, święta. Dzisiaj jeszcze u nas wieczorne zakupy prezentów pod choinkę, gotowanie, sprzątanie. Ale to pewnie jak u każdego :) Tak przy okazji, zdałam dzisiaj egzamin teoretyczny z prawa jazdy i w styczniu będę zdawać praktyczny!


Choinka ubrana, lampki świecą. Klimat świąt to coś co najbardziej uwielbiam mam hopla na tym punkcie.


Sara zaciekawiona coraz bardziej zapachami z kuchni :) W wigilie będzie widzieć sie ze swoim ukochanym Bosmanem, a o północy będę czekać aż przemówią ludzkim głosem.


Chciałabym Wam życzyć zdrowych, wesołych świąt w gronie rodzinnym. 

poniedziałek, 19 grudnia 2016

Kolejny haul prezentowy

Witajcie! Dzisiaj znowu kolejny psi haul prezentowy czyli to co lubie najbardziej- zakupy! Wybraliśmy się do Tesco jak zwykle po normalne zakupy ale jak to ja jak wiecie nie wyjde ze sklepu bez czegoś dla Sary. Widziałam fajnie zapakowane prezenty w formie skarpety i skusiłam sie na takowy. Wybrałam skarpete z dwoma torebkami smakołyków, piszczącą świąteczną laską do zabawy i choince do jedzenia.


Kolejną rzeczą sa smakołyki Pedigree Tasty Bites i mały granatowy ręcznik do wycierania łap po powrocie ze spaceru z F&F


Przygotowania do świąt idą pełną parą. Do końca roku możecie spodziewać sie na pewno jeszcze kilku postów, a pod spodem zostawiam Wam film koniecznie włączcie dźwięk :)


poniedziałek, 28 marca 2016

Święta, święta i...

Witajcie! Już w sumie po świętach, szybko to zleciało niesamowicie, pogoda u nas była w te dni przepiękna ;) Więc staraliśmy się spędzać ten czas w miarę aktywnie. W sobotę wybraliśmy się do rodziców Kamila, wzięliśmy ze sobą linkę treningową i przypięliśmy Sare przed domem, rzucaliśmy jej piłki, patyki, Kamil jeździł też na rowerze obok Sary bo chcieliśmy zobaczyć jak zareaguje ale strasznie szczekała i chciała gryźć opony. Później już raczej leniuchowaliśmy. W niedziele rano wyszliśmy za dom z Sarą i też była przypięta na lince, wygrzewaliśmy się w słońcu, Sara trochę poganiała Nele i pobawiła się z nami. Później pojechaliśmy do mnie gdzie był Bosman i Sara była niesamowicie szczęśliwa z tego powodu, bawili się jak zwykle ;) W domu były też małe dzieci ale Sara je uwielbia- syn mojego brata który ma rok i 3 miesiące całuje ją, przytula, głaska, a Sara grzecznie leży lub patrzy, czasami stanie jej na łapę bo wiadomo jak to dziecko takie małe jeszcze nie rozumie, a Sara nic. Czasami dziecko też ją karmi z rączki to bierze delikatnie żeby nie zrobić krzywdy- jestem z niej naprawdę dumna że potrafi być tak delikatna :)  Nasz poprzedni pies nie lubił dzieci, uciekał, warczał Sara jest zupełnym przeciwieństwem.








Wieczorem już wybraliśmy się znowu w przejażdżkę i pojechaliśmy do Kamila babci gdzie była jego rodzina. Sara oczywiście z nami, na początku weszła i chodziła po wszystkich pomieszczeniach żeby wywąchać zapachy. Byliśmy też na balkonie i mimo że Sara na co dzień ma styczność z balkonem to bała się na niego wyjść- wiadomo obce miejsce, wyszła tylko do połowy więc jej nie zmuszaliśmy żeby się nie zraziła ;) Ogólnie jestem z niej bardzo zadowolona zachowywała się bardzo grzecznie, nie żebrała jedzenia ze stołu, nie dokuczała szczekaniem żeby się z nią bawić tylko sama się zajęła swoją zabawką. Raz tylko zaszczekała pod drzwiami jak usłyszała jakiegoś psa na klatce bo to przecież stróż jest i musi pilnować u każdego ;)




Dzisiaj wybraliśmy się nad rzekę. Ale o tym w kolejnym poście bo będzie bardzo długi jeśli złoże go w całość i chyba nie pomieszczę się ze zdjęciami ;) 

A Wam jak minęły święta? Byliście gdzieś?